Sully Erna znowu o Metallice

6 stycznia 2013 | 20:16

Po raz kolejny frontman Godsmack wypowiedział się o grupie Metallica. Poprzednim razem miało to miejsce na łamach portalu artistdirect.com kiedy opowiadał o pierwszym zetknięciu ze słynnym zespołem. Tym razem Sully Erna mówi o tym co znaczy dla niego Metallica w wywiadzie dla droppingtheneedle.com.

Dropping The Needle: Na płycie „Live & Inspired” Godsmacka zrobiłeś cover „Nothing Else Matters” Metalliki, a w 2004 r. otwierałeś ich koncerty. Czym ten zespół jest dla ciebie?
Sully Erna: Są królami metalu oraz moją ogromną inspiracją. Nie tylko pod względem muzycznym, ale także jako frontmana. Bardzo dużo nauczyłem się od Jamesa Hetfielda, Stevena Tylera i innych… Kiedy przeistaczałem się z perkusisty w wokalistę, nie za bardzo wiedziałem co robić, jak się zachowywać, musiałem się tego nauczyć od podstaw. Zrobiłem wiele błędów i niektóre rzeczy zupełnie nie działały. Czuję, że Godsmack stał się świetnym zespołem koncertowym właśnie dlatego, że szanowaliśmy bardzo naszych bohaterów z dzieciństwa, a Metallica jest na szczycie tej listy. Ci goście po prostu wspaniale nas traktowali, byli bardzo w porządku. Nie ograniczali nam głośności, świateł, pirotechniki, czegokolwiek. Zachowywali się na zasadzie „róbcie co chcecie, i tak nas nie przyćmicie”. I oto chodzi. Nie znajdziesz fajniejszych ludzi niż oni. Hetfield i reszta byli super… Najprawdopodobniej są to najmilsi kolesie, których spotkałem w życiu.

Dropping The Needle: To miłe uczucie mieć możliwość pracy z zespołem, który nie próbuje ci szkodzić.
Sully Erna: Kto przyćmi Metallikę? W zespołach tego typu – Rush, Aerosmith, Metallica etc. grają świetni ludzie. To kapele na średnim poziomie mają czasem przerost ego. Natomiast ci kolesie są ustawieni. Wiedzą, że mają miliony fanów, pamiętają, że kiedyś też byli tacy jak my. Wszystko polegało na tym, że headliner i zespół otwierający grają dobrą sztukę. Nie chodziło o to żeby przyćmić support i ustawić siebie jak najlepiej. Metallica chce żeby obie grupy zagrały jak najlepszy koncert dla ludzi, którzy przyszli. Po raz pierwszy od kiedy jeździłem w ogólnokrajowe trasy, mogłem grać wyprzedane koncerty halowe. Wspaniale było być tego częścią. Graliśmy Family Values, Ozzfesty i wszystkie te trasy, podczas których 17 zespołów wyprzedaje obiekt. Nagle byliśmy z samą Metalliką, graliśmy z nimi na całym świecie. Dwa zespoły na scenie, które zdmuchiwały hale co noc. Więc kurwa…

sully erna james hetfield metallica