Sully Erna o zmarłym Chesterze Benningtonie z Linkin Park

20 lipca 2017 | 21:04

Sully Erna skomentował samobójczą śmierć wokalisty Linkin Park Chestera Bennigtona i jednocześnie wezwał muzyków by ci zwracali się z problemami do innych artystów jeśli będą mieli myśli samobójcze:

„Jestem w szoku i pełen smutku z powodu kolejnego samobójstwa wspaniałego artysty. Niecały miesiąc temu widziałem się z Chesterem i w życiu bym się nie spodziewał takiego rozwoju wypadków. Proszę was! Artyści z całego świata, nieważne jaki gatunek wykonujecie, zwróćcie się do któregoś z nas jeśli potrzebujecie pomocy. To nie ma sensu i jest bardzo smutne. Nikt z nas nie jest idealny, wszyscy mamy problemy, wszyscy walczymy z podobnymi uzależnieniami i przeciwnościami , które niełatwo zrozumieć komuś, kto nie prowadzi takiego stylu życia.

Musimy więcej ze sobą rozmawiać i nie traktować muzyki jako zawodów. Jesteśmy częścią bardzo wyjątkowej grupy indywidualistów, która tworzy sztukę w sposób, który nie jest dany każdemu. Muzyka jest uniwersalnym językiem, którym się dzielimy i komunikujemy ze światem. Jesteśmy głosami, które leczą. Zapamiętajcie to!

Doceńcie wartość i magię tego, co czyni was wyjątkowymi osobami dla nas i dla świata. Wzbogacajcie nas dalej, waszym darem i piosenkami, które wszyscy śpiewamy. Proszę, przestańcie odbierać swoje życia. Kochają was wasze rodziny, dzieci, przyjaciele. „My” (cisi przyjaciele) także was kochamy, potrzebujemy was i jesteśmy dla was.

To stało się zbyt częste w ostatnich dwóch latach. Nie chcę tracić więcej takich rzadkich darów. RIP Chester. Kochamy cię bracie!”