Sully Erna o inspiracji wczesnych utworów Godsmack

19 lipca 2015 | 18:07

Sully Erna i Shannon Larkin udzielili 6 czerwca wywiadu dla holenderskiego FaceCulture. Frontman Godsmack został zapytany m.in. o to dlaczego tak dawno zespół nie koncertował w Europie, a także o inspiracje wczesnych utworów Godsmack:

„Odszedł mój przyjaciel. Popełnił samobójstwo. Powiesił się w piwnicy. To było zanim napisałem cokolwiek. Pamiętam, że siedziałem na podłodze w sypialni mojej dziewczyny i byłem naprawdę smutny. Zacząłem pisać piosenkę na gitarze akustycznej. Wyszedł mi z tego utwór o tytule „Another Day”. Do dzisiaj tego nie opublikowałem. To dla mnie bardzo emocjonalna piosenka. Może kiedyś to opublkiuję. Tak to się zaczęło. Chodzi mi o to, że kiedy napisałem tę piosenkę, byłem bardzo smutny, płakałem i tak jakoś… tekst zaczął wychodzić sam z siebie. Spróbowałem „wejść w jego buty” i zacząłem zastanawiać się nad tym jak bardzo musiał cierpieć żeby to zrobić. Musisz doświadczyć naprawdę ogromnego bólu żeby dosłownie odebrać sobie życie. I kiedy tak „wcieliłem się w niego” i zacząłem pisać tekst o tym jak samotny musiał się czuć, jak cierpiał, że się znalazł w takim miejscu i o tym jak ja sam się wtedy czułem, to sporo złych emocji ode mnie odeszło. Pomyślałem, że to mi pomogło i uświadomiłem sobie, że muzyka może być dla mnie terapią. Od tej chwili, kiedy targały mną jakieś emocje, zarówno czy coś dobrego czy coś złego mnie spotkało, wtedy zaczynałem pisać piosenki. W ten sposób powstał pierwszy zestaw utworów Godsmack – Moon Baby, Now Or Never czy Time Bomb. Były to utwory pełne złości albo smutku albo trochę depresyjne czy w ogóle… frustrujące. Sporo pierwszych piosenek Godsmack powstało na bazie moich doświadczeń w związkach.”