Sully Erna o „Come Togehter” i „Nothing Else Matters”

4 czerwca 2012 | 14:28

Sully Erna udzielił ostatnio wywiadu dla loudwire.com, w którym zdradził kilka szczegółów dotyczących coverów, które trafiły na bonusowy dysk „Live & Inpired”.

O „Come Together”: „Wszystko zaczęło się podczas nagrywania „The Oracle”. Pracowaliśmy nad naszą wersją „Come Together” i bardzo nam się spodobała. Odłożyliśmy to jednak na półkę, bo nie było miejsca, w którym można by to umieścić.”

O „Nothing Else Matters”: „Było to dla mnie najtrudniejsze, ponieważ stwierdziłem, że nie można umniejszać numerowi Metalliki. Nie ma więc sensu robić tego ciężej czy potężniej. Siedziałem przy pianinie i coś tam pitoliłem kiedy zacząłem grać akordy i uświadomiłem sobie, że ten kawałek aż kipi od emocji. Muzyka w tym utworze jest tak dobrze napisana i tak przemyślana, że kiedy grasz to na pianinie czujesz naprawdę ogromne emocje więc zdecydowaliśmy się pójść w bardziej orkiestrową stronę.”