15 lat temu ukazał się album „Faceless”

8 kwietnia 2018 | 08:10

Jesienią 2001 roku Godsmack zakończył cykl promocyjny związany z płytą „Awake” i aż do wydania kolejnego albumu nie wyjechał w trasę koncertową, ale nie oznaczało to, że członkowie zespołu mieli długie wakacje. W połowie listopada media poinformowały, że reżyser filmu „The Scorpion King” (Król Skorpion) Chuck Russell poprosił Sully’ego Ernę o udostępnienie utworu Godsmack oraz pomoc w wybraniu zespołów, których muzyka trafi na składankę promującą obraz. Godsmack wziął się ostro do pracy i 5 lutego 2002 roku premierę miał utwór „I Stand Alone”, do którego 23 stycznia nagrano teledysk w reżyserii braci Strause w hollywódzkim Universal Studios. Piosenka osiągnęła ogromny sukces – przez czternaście tygodni była najczęściej granym kawałkiem listy Active Rock. Singiel „I Stand Alone” został pokryty złotem za sprzedaż ponad pół miliona sztuk. Utwór został także nominowany do nagrody Grammy 2003 w kategoriach Best Hard Rock Performance i Best Rock Song.

Making of I Stand Alone

4 kwietnia 2002 roku premierę miało drugie DVD Godsmack zatytułowane „Smack This!” ukazujące pierwsze lata istnienia Godsmack, podczas których zespół nagrał dwie płyty i zagrał kilka dużych tras koncertowych. Trwający 75 minut materiał zawiera wywiady fragmenty koncertów, pokazuje też życie w trasie z wygłupami włącznie.

Na początku czerwca zespół poinformował, że z powodów muzycznych perkusista Tommy Stewart nie jest już członkiem grupy, ale nie zmienia to planów związanych z komponowaniem materiału na kolejny album. Zespół miał zaplanowany na 27 lipca koncert w ramach festiwalu Rolling Rock Town Fair 2002, podczas którego za zestawem perkusyjnym usiadł Shannon Larkin znany z Wratchlid America, Ugly Kid Joe czy Amen. Na początku sierpnia w liście do fanów poinformowano, że to nie było tymczasowe zastępstwo, ale stała zmiana na tym stanowisku. Sully Erna zapowiedział też koniec prac nad premierowym materiałem i rychłe wejście do studia. O nowym perkusiście mówił w ten sposób: „Był moim pierwszym wyborem. Jestem także perkusistą i jego styl gry miał na mnie duży wpływ”. Sully bardzo mocno komplementował nowego perkusistę, traktując go niczym swojego brata bliźniaka: „Shannon to ostatni element układanki, którego nam brakowało. Przez lata mój styl bazował na tym czego nauczyłem się od niego. Nie miał problemów z nauczeniem się starych piosenek, ponieważ właśnie w taki sposób by je zagrał gdyby brał udział w ich pisaniu. Z pewnością byliśmy rozdzieleni przy narodzinach”.

„Zawsze marzyłem o takiej robocie” – wspomina Shannon Larkin. „Znam Sully’ego od 1988 roku, wiedziałem że damy radę, ale na początku nie miałem pojęcia jak zareagują pozostali członkowie zespołu. Było jednak wspaniale, czuję się jakbym miał nową rodzinę.”
Pierwszy koncert Shannona Larkina

W nowym składzie zespół przeniósł się na Florydę i pozostał tam do listopada by pracować nad płytą o roboczym tytule „Releasing the Demons”. „Żeby skupić się na pracy, musieliśmy się odseparować od rodziny, przyjaciół, dziewczyn i żon” – mówił Sully Erna w wywiadzie dla MTV. „To dla nas bardzo ważne, żeby płyta skopała ludziom dupska. Już teraz wiem, że nasze sumienia mogą być spokojne”. W tym czasie Sully zdradził, że rozpoczął pisać swoją autobiografię. Projekt musiał jednak swoje odczekać i został zrealizowany dopiero w 2007 roku.

Za produkcję albumu nagranego w Miami w studiu The Hit Factory Criteria odpowiadali Sully Erna oraz David Bottrill, z którym Godsmack pracował już podczas „I Stand Alone”. Płyta ostatecznie została zatytułowana „Faceless” i miała swoją premierę 8 kwietnia 2003 roku. Trafiło na nią 12 utworów, w tym „I Stand Alone”. Sully Erna tłumaczył, że „pomimo osiągniętego sukcesu nie jesteśmy na celowniku, w porównaniu z grupami pop mało kto kojarzy nasze twarze. Na całe szczęście ten zespół będzie kroczył ścieżką takich wspaniałych grup jak Aerosmith czy Metallica, które przez lata budowały armie fanów, działają stabilnie i nie trafiły na listy przebojów by z nich spaść po wydaniu jednej płyty. Mamy nadzieję ugruntować naszą pozycję trzecim albumem”. W wywiadzie dla LAUNCH Media Sully stwierdził, że nowy album „jest bardziej melodyjny, ale nadal surowy. Ma w sobie charakter Godsmack, ale nie ma w nim tyle złości co na poprzednich płytach. Trafiło na niego jednak kilka obskurnych piosenek. Myślę, że to kawał dobrze napisanego materiału i jestem z niego dumny”.

Godsmack w Jimmy Kimmel Show

Album zadebiutował na pierwszym miejscu amerykańskiej listy Billboard 200 ze sprzedażą w wysokości 269 tysięcy egzemplarzy w pierwszym tygodniu, detronizując wydany chwilę wcześniej krążek „Meteora” Linkin Park. W sumie w Stanach Zjednoczonych „Faceless” znalazł ponad milion nabywców. Podstawowe wydanie albumu zawiera dwanaście utworów. Ukazała się też wersja brytyjska, na którą trafiły dwa koncertowe utwory w postaci „Keep Away” i „Awake”.

Płytę rozpoczyna utwór „Straight Out Of Line”, który jako singiel miał swoją premierę 13 marca 2003 roku. Podczas kręcenia teledysku do piosenki grupa kolejny raz pracowała z Deanem Karrem odpowiedzialnym też za „Voodoo”. Utwór zdobył pierwsze miejsce listy Mainstream Rock, trafił też do pierwszej dziesiątki Modern Rock. Kawałek uzyskał też nominację do Grammy 2004 w kategorii Best Hard Rock Performance. Niestety i tym razem nie udało się wygrać, Godsmack musiał ustąpić Evanescence i ich wielkiemu hitowi „Bring Me To Life”.

„Straight out of Line” według słów Sull’yego Erny opowiada o tym, że znajomym zespołu wydaje się, że jego członkowie są innymi ludźmi po osiągnięciu sukcesu: „Ci ludzie kumplowali się z tobą i kupowali ci piwo, ale teraz nie są w stanie pojąć, że musisz pojechać w trasę, masz inne obowiązki i nie jesteś w stanie spotykać się z nimi co weekend. Przez lata narastania animozji wydaje im się, że gwiazdorzymy. Nie wydaje mi się żebyśmy się aż tak zmienili. Jesteśmy dość skromnymi osobami biorąc pod uwagę miejsce, w którym teraz jesteśmy i nie jest na miejscu żeby ludzie tak nas traktowali.”

Godsmack w The Tonight Show with Jay Leno

Kolejnym utworem promującym „Faceless” była zamykająca album spokojna piosenka „Serenity” nawiązująca klimatem do „Voodoo” czy „Spiral”. Na liście Mainstream Rock kawałek zdobył siódme, a na Modern Rock dziesiąte miejsce. Sully Erna napisał „Serenity” po przeczytaniu książki „Ghost Rider: Travels on the Healing Road” perkusisty Neila Pearta z Rush, która opowiada o motocyklowej wyprawie muzyka po Ameryce Północnej i Środkowej. Była to forma terapii po tym jak w przeciągu niecałego roku zmarły jego córka i żona. „Książka jest wspaniała” – mówił Sully Erna dla MTV. „Wskoczył na motocykl i w czternaście miesięcy przejechał 55 tysięcy mil. Jego doświadczenia związane z uzdrowieniem samego siebie podczas podróży zainspirowały mnie do napisania tej mrocznej, plemiennej piosenki”. Sully miał nadzieję, że Neil Peart dogra swoje partie do utworu, ale nie było to możliwe z powodu zobowiązań koncertowych perkusisty Rush.

Ostatnim singlem promującym „Faceless” było „Re-Align”. Utwór zdobył trzecie miejsce listy Mainstream Rock i 28 miejsce na Modern Rock. Piosenka opowiada o tym, że frontman Godsmack choruje za każdym razem jak zespół gra koncert w Nowym Orleanie. Sully tłumaczył to w ten sposób, że w poprzednim życiu został zamordowany w tym mieście i złe duchy próbują go tam dopaść.

Godsmack w Japonii

Jeszcze przed wydaniem „Faceless”, na początku marca Godsmack miał w planach zagrać kilka koncertów w Europie, po czym kontynuować wojaże po „starym kontynencie” jesienią w ramach Ozzfest, jednak z powodu innych zobowiązań, których nie można było przesunąć w czasie, po zagraniu w trzech miastach (Frankfurt, Dortmund i Londyn), reszta europejskiej trasy została odwołana. Dzień po premierze płyty, 9 kwietnia zespół zagrał „Straight out of Line” w programie The Tonight Show with Jay Leno. Dwa dni później grupa wykonała „I Stand Alone” w Jimmy Kimmel Live. 12 kwietnia zespół znowu zaprezentował „Straight out of Line”, tym razem w Mad TV. Pod koniec miesiąca Godsmack wyruszył w trasę z prawdziwego zdarzenia. Do końca listopada zespół koncertował po USA praktycznie non stop z takimi zespołami jak Breaking Benjamin czy Adema. W lipcu oprócz miesięcznej przerwy wakacyjnej Godsmack znalazł czas na krótki wypad do Japonii gdzie zagrał na Fuji Rock Festival i trzy dni później w jednym z klubów w Tokio. Wracając z kraju kwitnącej wiśni, zespół zahaczył o Hawaje gdzie pod okiem Davida Botrrilla nagrał epkę „The Other Side”. Jak tłumaczył Sully Erna, „to akustyczny album, który pokazuje nas z innej strony niż tej, z której znają nas ludzie”. Płyta miała się pierwotnie ukazać 18 listopada, jednak jej premierę przesunięto ostatecznie na 16 marca 2004 roku. Zespół stwierdził, że „Faceless” nadal dobrze sobie radzi i lepiej będzie dalej pociągnąć promocję tego krążka.

Godsmack w Mad TV

W pierwszym tygodniu sprzedaży „The Other Side” rozeszło się w ilości 98 tysięcy egzemplarzy, dzięki czemu płyta zadebiutowała na piątym miejscu listy Billboard 200. Ostatecznie krążek pokrył się złotem za sprzedanie ponad 500 tysięcy sztuk.

Epka zawiera w sumie siedem utworów, z czego trzy to premierowe kompozycje, w tym rozpoczynające album „Running Blind”. „Miałem to w szufladzie już kilka lat” – mówił Sully Erna. „Postanowiłem dołączyć ten utwór, ponieważ dobrze pasuje do klimatu tej płyty. Ma w sobie coś z krążka Jar of Flies grupy Alice in Chains. Piosenka opowiada o sytuacji kiedy nie wiadomo, w którą powinno się pójść stronę. Nie jestem już w takim miejscu, ale pewnie każdy miewa czasem taki problem, że stoi na rozdrożu i nie wie, którą wybrać drogę.

Godsmack w Late Show with Craig Kilborn

Kolejny premierowy utwór to „Touche”, w którym gościnnie wystąpili John Kosco i Lee Richards (ex-gitarzysta Godsmack) z Dropbox , pierwszego zespołu, który podpisał kontrakt z wytwórnią Sully’ego Spiral Records. Erna był też producentem wykonawczym ich debiutanckiego albumu i zagrał na perkusji w kilku piosenkach. „Lee Richards miał fajny numer, który nie był skończony, więc razem zrobiliśmy aranż. Ich wokalista John Kosco przyszedł ze świetnym refrenem. Siedliśmy wszyscy razem i dokończyliśmy numer dodając więcej wersów i melodii” – mówił o tej współpracy Sully Erna.

Running Blind w The Tonight Show with Jay Leno

Jednym z ciekawszych numerów na płycie jest „Asleep”, czyli spokojniejsza wersja „Awake”. Jak wspomina Sully Erna, „robiliśmy sobie jaja i próbowaliśmy różnych rzeczy kiedy na to wpadliśmy. Ludzie trochę się zdziwią kiedy to usłyszą, ponieważ jest to tym, czym nie jest Awake. na początku chcieliśmy zrobić to mocniej, ale coś nam nie pasowało więc zrobiliśmy to na opak”.

Nagranie płyty było czymś nowym dla Shannona, który musiał się nauczyć innego podejścia do swojego instrumentu: „Kiedy dowiedziałem się, że naprawdę to robimy, miałem jakieś sześć tygodni żeby nauczyć się grać w ten sposób. Zacząłem ćwiczyć styl latynowski i grę na djembe aż się w tym zakochałem. Wsiąkam też w afrykańskie rzeczy. Mam nadzieję, że użyjemy tych patentów w przyszłości, bo brzmią świetnie i hard rocku nikt tak nie gra”.

Godsmack w Pepsi Smash

2 grudnia 2003 roku w Oslo zespół rozpoczął trzytygodniową europejską trasę u boku Metalliki w ramach Madly in Anger with the World Tour. „Marzenia się spełniają” – mówił Sully Erna. „To trasa, w jakiej od dłuższego czasu chcieliśmy wziąć udział. Mieli do wyboru kilka zespołów i wybrali właśnie nas, co bardzo na ucieszyło i traktujemy jako zaszczyt. Na początku nie byliśmy pewni czy będą fani czy nie, ale okazali się najmilszymi ludźmi jakich można spotkać”. Shannon Larkin również był pełen zachwytu słynną grupą – „To było nieprawdopodobne. Hetfield spotykał się z nami, jechał naszym autobusem i zabierał nas na jedzenie w wolne dni”.

Godsmack i Metallica

Po zimowej przerwie Godsmack zagrał akustyczny koncert 23 lutego 2004 r. w rodzinnym Bostonie, a kilka dni później dołączył do amerykańskiej części Madly in Anger with the World Tour. Trwająca do końca listopada trasa miała w kwietniu trzytygodniową przerwę, z kolei po kolejnych kilku tygodniach grania w USA, pomiędzy połową maja, a sierpnia, Metallica już bez towarzystwa Godsmack wybrała się do Europy, grając m.in. na Stadionie Śląskim w Chorzowie. W międzyczasie Godsmack występował w Stanach w roli headlinera, grając m.in. z Dropbox i Ill Nino.

14 września 2004 roku premierę miało wydawnictwo DVD „Changes” w reżyserii Daniela E. Catullo, które składa się z wywiadów i ujęć z życia w trasie z lat 2003-2004, przeplatanych fragmentami koncertu zagranego 9 kwietnia 2004 r. w hali The Wachovia Arena w mieście Wilkes Barre, PA. Za sprzedaż w ilości ponad 50 tysięcy egzemplarzy w USA, DVD uzyskało status złotej płyty. Po pierwszym tygodniu obecności na rynku, materiał trafił na siódme miejsce listy Top Music Video.

Po zakończeniu przygody z Metalliką, w grudniu 2004 r. zespół ruszył w krótką trasę akustyczną, po czym aż do wydania albumu „IV” w 2006 r. praktycznie nie grał koncertów.